google.com, pub-4708262830663674, DIRECT, f08c47fec0942fa0
top of page

Znużenie i Teodycea

  • Nuży cię teodycea kochanie? - Nie Jezu, raczej nie nuży, ale.... - Ale? - To oddawanie sprawiedliwości Bogu, czyli Tobie Jezu. Nie zależy Ci, żebym to napisała ? - Prawdę mówiąc - nie bardzo. Chcę, zebyś szła z Mym sztandarem na ustach, ale co to to nie. - Jesteś bezinteresowny? - No raczej.

    "Wychwalajcie mężów sławnych i Ojców naszych według następstwa ich pochodzenia, Pan sprawił ( w nich) wielką chwałę wspaniałą swą wielkość od wieków Jedni panowali w swoich królestwach, byli mężami słąwnymi z potęgi. Mądrość jest darem dla mnie To mądrość była darem Obmywa i jest balsamem na wszystko. Cud Mądrości mnie dla Ciebie zdobywa Jezu. - Bez twojej zgody nie byłoby to możliwe> - Bez Twojego wcielenia nie byłoby nam dane. - Rozciagasz bez przerwy wszystko na jakichś nas. W tobie jest to wszystko możliwe Myszko. Chcę , abyś rozumiała, że umysł kobiety nie jest gorszy od Mojego Umysłu. Dlaczego? Zaraz ci powiem. Pisz. ...doradcami dzięki swojemu rozumowi.. - Kocham Cię Jezu. - Ja myślę. Czujesz się jako dekoratorką wnętrz? Tak myślałem. Ja nie tylko cenię dziewictwo, choć tak się przyjęło uważać.

  • - Dar dziewictwa to w naszej chrześcijańskiej kulturze dar chyba największy. - Powiem kolokwialnie - cenny, ale nabyty. - Jak to nabyty? - Nie rozumiesz? Odziedziczony, otrzymany w spadku. Można go zmarnotrawić, to prawda. ALe jest dar,który jest równie cenny. - A jaki? - Nie ma miłości większej jak ta, gdyby kto życie oddał za brata swego Czy rozumiesz? Jaki to dar? Kiedy matka oddaje swoje zycie dziecku? - Brednie. To samobójstwo, nie oddanie. Próbuj jeszcze raz. - Kiedy się jeden drugiego brzemiona niesie. To fakt. I czyż nie ma w tym rozumu? I dlaczego się tak dziwisz, że próbuję cię postawić na piedestale? - A tym piedestałęm jest? - Miłość rodzicielska? - Nie grzesz więcej Myszko. - To żart. Przepraszam. To jest Twoje Serce Jezu. Za pewne dary nie ma nagrody. Nie ma wypłąty. Nie ma ceny. Nie ma dobrego zadosćuczynienia. Nie mozę być miejsca o żadnej wystarczającej wdzięczności. - Jesteś pewna? - Jestem.

    - A więc. Niech tak będzie. VENI CREATOR. Którzy sie wypowiedzieli w proroctwach Byli panującymi nad krajami dzięki rozstrzygnięciom I włądcami dzięki swej przenikliwości Mądrymi myślicielami przez swoją uczoność a w służbie swej rządcami Byli twórcami melodii muzycznych I pisali poezje. mężami bogatymi, obdarzonymi potęgą zażywajacymi pokoju w swych domach. Wszyscy ci przez pokolenia byli wysławiani i stali sie dumą swoich czasów. Niektórzy spomiędzy nich zostawili imię tak , że opowiada się ich chwałę ale są i tacy, o których nie pozostała pamięć. Zginęli, jakby wcale nie istnieli. Byli ale jakby nie byli a dzieci ich po nich. Lecz ci są mężowie pobożni Których cnoty nie zostały zapomniane pozostały, ale z ich potomstwem. Dobrym dzie? się przymierzy, a dzięki nim ich dzieci Potomstwo ich trwa zawsze A chwała ich nie będzie wymazana ciała ich w pokoju pogrzebano a imię ich żyje w pokoleniach Narody opowiadają ich mądrość a zgromadzenie głosi chwałę." Mądrość Myszko głosi we Mnie wszystkie twoje opowieści . Nie bądź rozżalona, bardzo , bardzo cię proszę. - Mądrość do kazdej życiowej sytuacji dobierze Twoje słowo. - Nie Myszko - to kaźń. To Słowo - w każdej sytuacji twojego życia cię odnajdzie i nakarmi cię sobą. - Dlaczego ja jestem taka ciaglę Ciebie głodna? - Juz jesteś głodna? - Już. Czuję ten głód, jak rozkrzewia się po całym moim ciele. Dlaczego? Dlaczego tak jest?

    Jezu, bardzo Cię proszę.... ukochany... ześlij na wszystko, na co zechcesz, na każdą myśl, która Tobie nie zaprzeczy, na każdy płacz, na każdy zgrzyt, na każdy skowyt. Na każde drżenie , na każdy łopot serca- ześlij Ukochany swoje Miłosierdzie. Abym ja zaznała tego luksusu, tego ukojenia, żebym ja mogła zasnąć spokojnie. Abym przez swoją łzę wzruszenia mogła widzieć Triumf- Triumf Miłości pociągającej wszystko do Twojego przebitego Serca. W imię OJca i Syna i Ducha świętego Amen -Niech tak będzie. -Amen

  • -AMen - Myśl Myszko, Twoja Myśl pociąga Moje serce. Czy rozumiesz ? Czy zechcesz tu widzieć swój paradoks? Myszko, to głód Ducha św. tak płącze. Wypowiadaj tę swoją- naszą modlitwę najczęściej jak będziesz umiała, a Duch święty "nakarmi" twój głód- głód posłannictwa Bożego, który w tobie jest, oczywiście ,że jest, drzemie w tobie, jest w tobie ukryty, czujesz teraz nawet, gdy piszesz, jak się w tobie rozwija, nie obawiaj się, objawi się, o czasie. Czas- to twój sprzymierzeniec, u Mnie wszystko jest o czasie - Czas-to twój skromny podarunek od twojego biednego Mistrza. Nie myśl sobie. Jestem zapatrzony w Ciebie jak Zegarmistrz w blat swojego cyfrowego zegarka. Słyszałaś? te wszystkie sprawy Boskiego Zegarmistrza? Jak obraca w ręku wszystkie kamienie swojego pieknego zegarka? Myszko, czy nie chcesz tego usłyszeć , jak się może wypełnić czas kobiety zapatrzonej w trzecie Oko swojego Mistrza? Chcesz pytać? Pytaj. Boisz się kabały? JA JESTEM. Chcesz przekraczać winne drzwi? Proszę. Oto będę dla ciebie Nauczycielem i Mistrzem-zawieszę ci na uchu dwie czerwone wisienki. Myszko! Mam mówić dalej? -Jezu....

    Przemówię do Ciebie jak Twoja ukochana. Bo tym będę teraz i tutaj dla Ciebie. Nie zwiodę Cię. Ani teraz, ani nigdy To prawda. Zakochałąm się w Tobie. Było to tak i tak to pamiętam. Zmienia się ciało a w Twoim ciele nic się nie zmienia. ZMienia się i i zatem pozostaje niezmienne. Ja wiedziałam. Ja nie umiałam przekroczyć drzwi czasu. Tam droga wiodła przez szaleństwo. Więc ja przekroczyłam wrota szaleństwa. Kto mnie jeszcze i co może powstrzymać? Nie ma milości większej niż jeśli się ofiaruje za brata swego. Otóż jest jedna większa. To miłość Twoja Jezu do mnie. I ta boska miłość mojego Ukochanego odbija się światłem w moich oczach i gdzie nie spojrzę chcę widzieć iskrę tej miłości. Jeśli nie mogę jej zobaczyć , wtedy.... trudno to opisać. Więc jeśli mi zaproponowałeś, aby to jeszcze tutaj zobaczyć — jak jesteś moim wielkim budowniczym. Jak piszesz do mnie wielki list adoracji. Jezu , wszystko co moje w Tobie się odbija, i wszystko co mi dasz odbije się we mnie. Ja będę Twoją twarzą, Twoją duszą , Twoją myślą i wreszcie Tym, co kocham najbardziej - Twoim Sercem.


  • -







































































































































































































































































































































































































































































































































































  • ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm

























































































































































































































































































  • ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
































































































































































  • ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,11111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111































































































































































































































































































































































































Komentarze


bottom of page